Start / Blog / Ciężka praca konieczna już u podstaw

Ciężka praca konieczna już u podstaw

2013-09-11, 0

Ciężka praca konieczna już u podstaw

Kiedy patrzę na dowolną winnicę, zawsze na myśl przychodzą mi słowa - miłość, cierpliwość i pokora wobec sił natury. Podobne zresztą wyrazy brzmią w mojej głowie, gdy pojawia się słowo małżeństwo. I coś w tym jest.

Jednym z moich ulubionych autorów jest Ferenc Mate, Węgier mieszkający w Toskanii i autor doskonałych książek o życiu w tym regionie. Opisuje w nich zmagania związane z budową i remontem starego domu oraz zakładaniem winnicy i uprawy winorośli. Kiedy patrzę na równe rzędy roślin uginające się pod dojrzałymi gronami to widzę pot i trud ludzi, którzy tworzą winnicę.

Pamiętam, że przez pierwsze lata krzew winorośli jest kształtowany, owoców z niego zaś nie ma prawie wcale. Jeśli chcemy mieć owoce od razu, niestety urodzą się one kosztem kształtu krzewu. Pozostanie dziki i skarlały już na zawsze. Ze związkiem jest dokładnie tak samo. Zwykle owoców oczekujemy szybko, niecierpliwie. Chcemy efektów tych naszych starań, miłosnych uniesień. Mamy wobec związku postawę roszczeniową – dałam ciała, niech on się teraz oświadczy lub jesteśmy ze sobą już tyle, że powinniśmy razem zamieszkać. Mało, którą kobietę w kwestii związków cechuje pokora, spokój i determinacja. Jednak te walory okazują się w takich przypadkach najlepsze.

W związku warto postępować metodycznie, powoli, ale rozważnie i rozumnie. Wcale nie na chłodno, bo się nie da, ale resztki rozsądku zawsze są mile widziane. Dobrze jeśli para, jak rolnik przy winnicy – pracuje, pracuje, pracuje. Powoli, ale sukcesywnie. Mamy trudności z porozumieniem – nauczmy się wspólnej rozmowy. Nie wiemy, jak okazywać sobie bliskość – zapiszmy się na kurs tanga. Nasza gra wstępna jest zbyt krótka – zacznijmy od rozluźniającego masażu.

Powoli, powoli z silnego korzenia, prowadzonego cierpliwą ręką wyrośnie krzew prawie doskonały. Potrzeba do tego jednak zapału i pokory, a z tą ostatnią u nas czasami różnie bywa.

Przeczytaj również:

Nas dwoje, czyli miłosna układanka - recenzja i opinie

Nas dwoje, czyli miłosna układanka - recenzja

Jak stworzyć i pielęgnować związek? Oto podręcznik od serca, dla serca.

Czytaj dalej

Jak uratować związek?

Jak uratować związek?

Kryzys w związku to niełatwy moment. Na szczęście można go pokonać!

Czytaj dalej

Skomentuj:









CAPTCHA Image
Trudno odczytać? Przeładuj obrazek!

Pola oznaczone * są obowiązkowe. Dodając komentarz zgadzasz się na Regulamin.
Faceci z sieci